CYWILIZACYJNY  WPŁYW SAMOCHODÓW

W tym artykule zamierzamy podjąć się wytłumaczenia jaki wpływ (psychiczny, społeczny i fizyczny) wywierają na ludziach samochody. Poszukamy uzasadnienia tak dużych nakładów finansowych ponoszonych na ich produkcję i promocję. Przyjrzymy się bliżej ich użytkowaniu oraz wnoszonych korzyściach, jak również trudnościach z tego wynikających.

Branża motoryzacyjna jest w dużej mierze synonimem naszych czasów oraz owocem myśli technicznej.

Jak to się zaczęło?

Historia powstawania pojazdów samobieżnych jest wyrazem naturalnej potrzeby sprawnego przemieszczania się. W wyniku wielu przeprowadzanych badań i testów konstrukcyjnych: materiałowych i napędowych udało się początkowo uzyskać napęd z wiatru – żaglowozy, a kolejno napęd z pary – parowozy. Te ostatnie wykorzystywane były już na dość dużą skalę, ale wywoływały konsternacje społeczne – nowe środki transportu oskarżano o dewastację środowiska, emisję gryzących dymów czy straszenie koni. Można sobie tylko wyobrazić jak na tamte czasy przełomowymi i wręcz brutalnymi w postrzeganiu musiały być samochody – rozpędzona z prędkością 20 km/h potencjalnie zabójcza blacha docelowo zastępująca konie i wozy…

Kontynuacja prac nad napędem przyniosła wreszcie solucję silnika spalinowego czterosuwowego. Co ciekawe stosowanie benzyny jako paliwa też potrzebowało czasu, jako że w powszechnym w użyciu była oliwa z oliwek oraz olej rzepakowy. Pierwsze auto (trójkołowiec) z silnikiem spalinowym zostało zbudowane i opatentowane w 1885-1886 roku przez Carla Benza i w 2011 roku dokumentacja tego rozwiązania została wpisana na międzynarodową listę UNESCO – Pamięć Świata (Memory of the World) jako jeden z najbardziej wartościowych dokumentów. Kolejne rozwiązania takie jak pierwszy samochód czterokołowy czy samoczynny (iskrowy) zapłon silnika przyszły szybko. Równolegle opracowano i testowano już silniki o napędzie elektrycznym akumulujące prąd w ołowiowych ogniwach galwanicznych zanurzonych w kwasie siarkowym pełniącym rolę elektrolitu. Powstające rozwiązania rozpaliły zmysły i jeszcze w XIX wieku przekroczono prędkość 100 km/h. Warto dodać że już w 1900 roku przedstawiono samochód hybrydowy o napędzie spalinowo-elektrycznym.

Dalej historia potoczyła się szybko. Samochody ze względów swojej szerokiej praktyczności i czystości życiowej przestrzeni miejskiej (odoru końskiego łajna na ulicach) znalazły szeroką aprobatę społeczną. Nad wyraz wymagające w obfitą dostępność na bieżąco zagrzewanej wody silniki parowe przemijały, nad wyraz kosztowne w produkcji silniki hybrydowe były poza zasięgiem ekonomicznym tamtych czasów, samochody elektryczne ze względu na osiąganą małą prędkość oraz mały zasięg (max 65 km) również okazały się mało praktyczne – pozostawała więc swobodna przestrzeń dla rozwoju silników o napędzie spalinowym. Początek przemysłu motoryzacyjnego nastąpił wraz z uruchomieniem produkcji i sprzedaży Forda T, który to w okresie od 1908-1927 został zmontowany w ilości 15 milionów sztuk. Przy okazji tego przedsięwzięcia opracowano także nowoczesną technologię produkcji montażu taśmowego umożliwiającą znacząco większą wydajność, tak przecierając kroki milowe dla dzisiejszych hal produkcyjnych działających na podobnych założeniach, ale oczywiście przy wykorzystaniu większej ilości procesów automatycznych. Doszło do szybkiej ekspansji technologii po całym świecie, czego efekty widzimy na ulicach. Technologie produkcji są obecnie tak zaawansowane że kraje takie jak Francja czy Niemcy mogą z łatwością zaspokoić popyt swoich rynków wewnętrznych, koncentrując swoje działania na eksporcie swoich produktów.

Branża motoryzacyjna jest w dużej mierze synonimem naszych czasów oraz owocem myśli technicznej. Oprócz wspomnianych wcześniej rozwiązań mamy na ten czas także silniki z napędem wodorowym gdzie paliwem samochodu jest wodór, który łączy się w ogniwie paliwowym z tlenem, a w wyniku tej reakcji uwalnia się energia napędowa czego produktem ubocznym jest woda (technologia ta wymaga specjalistycznych dystrybutorów tankowania wodoru). Opracowywane są również samochody autonomiczne sterowane przez komputery odczytujące sytuacje drogową poprzez umieszczone w aucie liczne kamery, laserowe czujniki ruchu i fale radiowe (lidar, radar, GPS).

Przyglądając się rozwojowi branży motoryzacyjnej można dostrzec bezustanne procesy zachodzących zmian. Porównując wcześniejsze technologie produkcji, wzornictwo, rozwiązania technologiczne, design wnętrz, jakość używanych materiałów, itp. dojdziemy do oczywistego wniosku, że przemysł motoryzacyjny podlega zachodzącym procesom przemian. Samochody wszak są rzeczami materialnymi, które podlegają naturalnym procesom zużycia – stare zastępuje nowe, opracowywane są lepsze procesy optymalizacji produkcji, pojawią się nowe trendy w modzie, ciekawsze rozwiązania materiałowe, usprawniane jest bezpieczeństwo czy aktywne technologie wspierające kierowcę.

Jak samochody wpływają na nasze życie?

Aut jest dużo. Szacuje się że w roku 2025 będzie na Ziemi około 1,5 miliarda aut w użyciu. W Polsce w samym 2018 roku przybyło prawie 1,6 mln samochodów. Bieżące statystyki mówią o ponad 22 mln autach zarejestrowanych w kraju. W Polsce współczynnik, który najczęściej wyrażany jest ilością pojazdów na 1000 mieszkańców wynosi 599. Przypada więc średnio jedno auto na dwóch mieszkańców Polski! Oczywiście suma jest zawyżona numeracją floty aut posiadanej przez firmy transportowe (polskie firmy tranzytowe są uważane za jedne z największych w Europie) natomiast liczby te i tak pokazują jak ważnym elementem życia stały się samochody. W 2006 roku przeciętny samochód miał 8,4 lat, w tej chwili średnia podniosła się do 9,75. 

Konsekwencją tak dużej ilości pojazdów są korki. Z tym problemem borykają się wszystkie większe miasta w kraju. Bywa, że dojazd z jednego krańca miasta na drugi zajmuje w godzinach szczytu godzinę albo dwie, co w praktyce jest powolnym podjazdem w kawalkadzie dużej ilości aut podążającym w tym samym kierunku. Parking pojazdu w centrum miast często stanowi swoisty wyczyn, jak również bywa z tym problem na osiedlach do których dostęp jest powszechny. Tematyka przepustowości drogowej obejmującej wspólną symbiozę płynnego ruchu, a więc porządek prawny, nabywane uprawnienia, oznakowania dróg, praca sygnalizatorów, budowa infrastruktury skrzyżowań i przejść dla pieszych, budowa strategicznych dróg upustowych i szybkiego ruchu (autostrad, obwodnic, dróg rowerowych), regulacje awaryjne na wypadek blokad, itp. to bardzo szeroki temat, który pominiemy w tym artykule. Wystarczy skwitować, że w tej dziedzinie w Polsce jest jeszcze wiele do zrobienia, choć są już widoczne zmiany na lepsze i kolejne rozwiązania są na horyzoncie. Płynność przemieszczania się pojazdów drogowych jest to kluczowa działalność w aspekcie rozwoju gospodarczego, jako że pojawiały się już sumaryczne informacje traktujące o tym, że mieszkańcy większych polskich miast spędzają średnio miesiąc w korkach w skali roku. Infrastruktura drogowa jest niestety bezlitosna, gdyż definiowana jest stricte szlakami dróg przez co bez umożliwiania jest poruszania się w innej przestrzeni aniżeli wytyczona (tak jak jest to możliwe w przestrzeni powietrznej, gdzie można poruszać się na różnych wysokościach i po bokach).

Konsekwencją tak dużej ilości pojazdów są również liczniejsze wydarzenia drogowe, ale także nadmierne zanieczyszczenia powietrza i towarzyszący hałas.

Należy wspomnieć, że ze względu na istniejący tak duży popyt na auta przemysł motoryzacyjny stał się strategicznym napędem gospodarek wielu krajów. Perfekcja myśli technicznej (optymalizacji kosztowej, oferowanej lepszej jakości) stanowi o przewadze rynkowej jest więc oczywistym nurtem rozwojowym. Wyraźnie widać, że paliwo jest dzisiaj kluczowym zasobem oddziaływającym na ceny większości produktów i usług, które wymagają szerokiej dystrybucji.

Czym są auta?

Auta to narzędzia, które umożliwiły ludziom sprawniejsze i szybsze przemieszczanie się na dużych dystansach. Auta to narzędzia pracy, służące do przewożenia ludzi i dóbr, dojazdów do pracy oraz dowożenia sprawunków ze sklepów do gospodarstw domowych. Auta dają możliwości eksploracji okolic natury i przejazdu w docelowe miejsca odpoczynku. Samochody służą także realizacji interesów – dzięki rozwojowi motoryzacji możliwa jest budowa biznesów / centr kultury / ośrodków społecznych na wsiach i obrzeżach miast, które często dzięki dobrej łączności komunikacyjnej spajają się w większe konglomeracje. Auta to przykłady i owoce pracy tysięcy ludzi – są ogólną składową wielu pomniejszych części, procesów i systemów elektrycznych, które współgrając mają dostarczyć wytrwałość, sprawność i swobodę użytkowania. Samochody to także ikony kultury popularnej angażującej gospodarkę, politykę, media, kino i całe rzesze hobbystów na całym świecie.

Mega auta czy to tylko sfera marzeń i dużych pieniędzy?

Wszyscy wiemy, że za dobrą jakość trzeba zapłacić więcej, ale czy super samochody to tylko i wyłącznie duży wydatek za możliwość jeżdżenia dobrze wyglądającą maszyną?

Jedno jest pewne, mega auta są obiektem westchnień i narzędziem umożliwiającym przeżycie wielu wspaniałych przygód.

Dostęp do takich pojazdów to przede wszystkim wyraz odwagi i pionierstwa. Jest to przejaw otwartości na nowe oraz wielkiej indywidualności. Tego typu maszyny stanowią również swoisty format wybitnej reprezentacji oraz świadectwo efektów z osiąganej pracy. Jako takie stanowią również obiekt inspiracji dla innych.

Używane i testowane mega auta to także zdobywana wiedza na temat nowych często kluczowych technologii oraz praktyczny dostęp do nowinek technicznych i konstrukcyjnych. W zamian za wartość finansową mamy również akces do dużej mocy przyśpieszenia i świetnych właściwości jezdnych – w zależności od predyspozycji pojazdu może on wyśmienicie trzymać się drogi, mieć wyjątkowe zdolności przeprawowe w terenie oraz szybko przemieszczać się w czasie subtelnej lub agresywnej i wręcz surowej kultury pracy silnika czy też wybranego pod potrzebę pakietu zawieszenia.

Czy mega auta mają wpływ na samopoczucie?

Oczywiście. Doświadczenia wynikające z podróżowania w takich maszynach potrafią znacząco odmienić sposób postrzegania. Jazda takimi autami to przekraczane granic własnych obaw i poszerzane możliwości. Następuje swoista przemiana wewnętrzna, adrenalina i endorfiny motywują i pobudzają do działania, przez co umacnia się wiara we własne możliwości osiągania sukcesów w każdej dziedzinie życia. Skoro mogę jeździć wybitnymi autami to oznacza, że stać mnie na wszystko. Co więcej, w nowoczesnych pojazdach montowane są systemy wspierające w zdrowiu i relaksacji – ogrzewania, masażów, jonizacji powietrza itp.

Samochody cechuje różnorodność gdyż każdy model prowadzi się inaczej. Auta buduje się także w celu realizacji konkretnych celów przez co mamy na rynku ich wiele rodzajów: sedany, hatchbacki, liftbacki, mpvy, suvy, vany, minivany, wagony, crossovery, kabriolety, kombiaki, pickupy, coupe, terenowe, hotrody, slipery, tuningi, busy, cabrio busy, autobusy, tiry. Do tego należy dodać zupełnie różne opcje wyposażenia wnętrza, perspektywę i wygodę siedzenia, design kokpitu, kompozycje przycisków funkcyjnych, możliwości wyświetlaczy i oświetlenia, jakość użytych materiałów to wszystko ma wpływ na całokształt stylistyki i percepcję piękna lub też jej brak.

Powyższe wartość wpływają na nasze odczucia i interakcję z pojazdem. Faktem jest że dla wielu osób przejazd takim autem może być doświadczeniem bardzo zmysłowym. Atmosfera i czystość wewnątrz pojazdu, właściwości wizualne i jezdne mogą dostarczyć wielu inspiracji, zachwytów i ekscytacji.

Doznania zmysłowe potęgują dźwięki wydobywające się z silnika słyszane wewnątrz pojazdu, choć znaczące są również dźwięki jakie pojazd wytwarza na zewnątrz. Jego całokształt postrzegany jest także poprzez spójną i cichą pracę podzespołów oraz izolację od zbędnych hałasów zewnętrznych. W aspekcie dźwiękowym należy wspomnieć o wyszukanych systemach audio, które w najlepszych pojazdach sięgają granic jakości przez co ich użytkownicy mogą poczuć się niczym audiofile przesiadujący akurat na koncercie.

Auta stanowią również świetne miejsce pro socjalne, często przewozimy w nich pasażerów i rozmawiamy ze sobą na różne tematy wymieniając się doświadczeniami i obserwacjami. Na dobre samopoczucie ma także wpływ sposób ugoszczenia w pojeździe, jego czystość i zapachy.

Samochody to także miejsca rozrywki, przestrzeń do izolacji się od otoczenia przez co są przydatne w praktyce wyciszania się i relaksacji. Wiele osób w autach realizuje także zabiegi kosmetyczne oraz spożywa posiłki – zastosowań jest wiele. Mega samochody zrzeszają w sobie wiele z powyższych doznań. Za ich wysoką ceną idzie wiele spektakularnych przeżyć i udogodnień dla użytkowników.

Eksploatacja, personalizacja, inwestycja?

Pasja do motoryzacji jest zrozumiała, aczkolwiek wiąże się ona również z obowiązkami i odpowiedzialnością, jako że każdy pojazd wymaga umiejętnej jego eksploatacji, regularnych zabiegów kosmetycznych, przeglądów serwisowych, działań mechanicznych, zadośćuczynienia procedur ubezpieczeniowych, itd. stąd jest to całkiem kosztowne zamiłowanie. Wystarczy spojrzeć jak wielka rzesza ludzi jest zaangażowana w tych wszystkich procesach.

Wielu nabywców aut sportowych i luksusowych traktuje je także jako lokatę kapitału lub także jako koszt inwestycyjny prowadzonych działalności gospodarczych. Często nabycie auta jest dopiero początkiem motoryzacyjnej przygody, gdyż wiele osób decyduje się na dalszą personalizację pojazdu – jego upgrade, doposażenia oraz tuning, chyba że fabryczne pakiety wyposażenia okazały się w pełni satysfakcjonujące.

Jedno jest pewne, mega auta są obiektem westchnień i narzędziem umożliwiającym przeżycie wielu wspaniałych przygód. W dzisiejszych medialnych czasach mogą być także formatem promocji siebie, cenną pamiątką na przyszłość oraz zrealizowanym celem mającym wpływ na życiową satysfakcję.

Przejazdy takim pojazdami to bardzo cenne doświadczenia umacniające odczucie własnej wartości i wiarę we własne możliwości wprowadzając natychmiast na wyższy poziomu zaawansowania technologicznego jak i życiowego. Chodzi przecież o to aby znać odpowiedzi na wiele pytań innych pasjonatów typu: Ile jest wszystkich zakrętów w Polsce? Po przejeździe Lamborghinim każdy odpowie już bardzo szybko, że tylko dwa i to w miarę krótkie: w lewo i w prawo.

PS. Dla nas sytuacja jest jasna, naturalna i w pełni akceptowalna – kiedyś po możnych podjeżdzały karoce, dzisiaj zabierają ich megauta!